Przejdź do treści
Eksploatacja i serwis ok. 3 min czytania Autorka: Joanna

Co zrobić, gdy pomylimy się przy tankowaniu?

Przednia część samochodu przy stacji paliw.

Pomyłki zdarzają się wszędzie, także przy tankowaniu.
Kierowcy wlewają ropę do samochodu z silnikiem benzynowym albo benzynę do
diesla. Czasami błędy dotyczą również liczby oktanów. Jeśli już zatankujecie
nieodpowiednie paliwo, trzeba działać szybko, aby zminimalizować szkody. Czym
może grozić taka pomyłka? I co zrobić od razu po zorientowaniu się, że do niej
doszło?

Zatankowanie ropy zamiast benzyny

Zacznijmy od najrzadszych przypadków, czyli zatankowania
ropy zamiast benzyny. Dlaczego tego typu pomyłka zdarza się niewielu kierowcom?
Bo przeważnie końcówka dystrybutora oleju napędowego nie mieści się we wlewie
samochodów benzynowych. Mimo to niektórzy i tak próbują wcisnąć ją na siłę. A
czasami do pomyłek tego typu dochodzi po prostu w przypadku tankowania z
kanistra.

Jaki będzie efekt? Jeśli wlejecie dużo oleju napędowego, silnik albo się nie uruchomi, albo po starcie niemal natychmiast zgaśnie. Jeżeli zaś będzie go niewiele, jednostka straci moc, może przerywać albo zużywać bardzo dużo paliwa. To doprowadzi najprawdopodobniej do usterki katalizatora, do którego trafi niespalony olej. Na szczęście potencjalnych problemów łatwo uniknąć - wystarczy dokładnie wypłukać układ paliwowy.

Benzyna zamiast oleju napędowego

Dużo trudniej będzie wtedy, gdy zatankujecie benzynę zamiast
oleju napędowego. Tego typu pomyłki zdarzają się zdecydowanie częściej m.in.
dlatego, że końcówka wlewu benzyny jest mniejsza niż ta od oleju i tutaj
kierowcy nie mają technicznego problemu z tankowaniem.

Jaki będzie efekt zmieszania benzyny z olejem? W starszych
dieslach z pośrednim wtryskiem paliwa raczej nie dojdzie do większych
uszkodzeń. Gorzej, gdy macie do czynienia z bezpośrednimi wtryskami, bo tu
nawet niewielka domieszka benzyny może być potencjalnie bardzo niebezpieczna. O
ile w przypadku wlania oleju napędowego zamiast benzyny efekt zobaczycie od
razu, o tyle w drugą stronę problemy pojawiają się zazwyczaj dopiero po kilku
lub nawet kilkuset kilometrach, ale wówczas jest już za późno.

Benzyna szkodzi silnikom wysokoprężnym, bo ma mniejsze właściwości smarne - w efekcie zatankowanie benzyny prowadzi do zatarcia się pompy i zapchania metalowymi wiórami z niej końcówek wtryskiwaczy. Drugą przyczyną jest spalanie benzyny w cylindrach - benzyna pali się dużo szybciej niż olej, zanim tłok znajdzie się w odpowiedniej pozycji. To powoduje szarpanie i dygotanie silnika, co skutkuje problemami z układem wtryskowym oraz korbowo-tłokowym - bardzo kosztowne w naprawie.

Zatankowanie benzyny ze zbyt niską liczbą oktanów

Jeszcze inny problem to zatankowanie benzyny ze zbyt niską
liczbą oktanów. W Polsce najmniej oktanowa benzyna to tak zwana 95, natomiast w
innych krajach europejskich można dostać także 91. O ile nowoczesne silniki
poradzą sobie z taką mieszanką, o tyle w starszych trzeba będzie albo dolać 98,
albo wymienić całe paliwo.

Jak poradzić sobie ze złym paliwem?

Jeśli od razu zauważy się, że doszło do pomyłki, najlepiej w
ogóle nie uruchamiać samochodu, tylko poprosić o pomoc obsługę stacji.
Zazwyczaj mają oni specjalny sprzęt pozwalający wypompować paliwo, ewentualnie
wiedzą, gdzie można to zrobić w pobliżu. Nawet wtedy najlepiej przewieźć auto
na lawecie, bo odpalenie silnika okazuje się zazwyczaj kosztowne w skutkach.
Wypompowanie niewłaściwego paliwa kosztuje do kilkuset złotych, a naprawa całej
jednostki z powodu zatartego układu wtryskowego to nawet 100 razy większe
kwoty.

Wszystkie poradniki Zapytaj o wycenę
Baza wiedzy