Wypalanie DPF: jazda, postój i tryb serwisowy
Wypalanie podczas jazdy i procedura uruchamiana w serwisie nie są tym samym. Sposób postępowania zależy od konstrukcji samochodu, komunikatów sterownika i stanu filtra, dlatego nie ma jednej instrukcji dla wszystkich DPF-ów.
W filtrze cząstek stałych gromadzi się sadza, dlatego DPF z czasem się zapycha. Żeby uniknąć awarii tego podzespołu, regularnie przeprowadzany jest proces wypalania, czyli oczyszczania filtra w celu poprawy jego drożności.
Wypalanie filtra DPF w trakcie jazdy
Regeneracja pasywna i aktywna mogą przebiegać bez uruchamiania procedury przez kierowcę. Aktywna wykorzystuje sterowanie pracą układu do zwiększenia temperatury spalin. Zalecenia dotyczące jazdy sprawdza się dla konkretnego modelu, zamiast zakładać stałe 3000 obr./min.
Oczyszczanie filtra cząstek stałych na postoju
Teoretycznie tak, ale to również wymaga uruchomienia samochodu i utrzymywania go na podwyższonych obrotach przez kilkanaście minut. Tylko w ten sposób da się podnieść temperaturę filtra do wymaganego poziomu. Trzeba jednak pamiętać, że oczyszczanie DPF-a podczas postoju to zwiększone ryzyko ewentualnych usterek - w trakcie jazdy masy powietrza chłodzą silnik, zaś gdy samochód się nie porusza, jednostka może ulec przegrzaniu.
Wypalanie filtra DPF - tryb serwisowy
Jeżeli osiągi silnika wyraźnie się obniżają, samochód przechodzi w stan awaryjny, obroty nie utrzymują się na stałym poziomie nawet wtedy, gdy powinny albo zwiększają się samoistnie teoretycznie bez powodu, można podejrzewać, że doszło do zapchania filtra cząstek stałych. Czasami nie ma co do tego wątpliwości, bo na desce rozdzielczej zapala się ikonka informująca, że pora oczyścić DPF. Co zrobić, jeśli wtedy nie da się wyjechać na trasę? Wówczas warto podłączyć do komputera pokładowego specjalne oprogramowanie, które uruchomi wypalanie filtra w trybie serwisowym. Dzięki temu jednocześnie dojdzie do usunięcia nadmiaru cząstek sadzy i diagnostyki DPF-a.
Dopiero, gdy ten sposób okaże się nieskuteczny, można spróbować regeneracji mechanicznej filtra - zajmują się tym specjalistyczne firmy nazywane pralniami DPF-ów - albo w ostateczności wymiany podzespołu na nowy. Dlaczego tak bardzo unika się zakupu fabrycznego filtra? Ponieważ to jeden z droższych elementów układu wydechowego. Za nowy DPF trzeba zapłacić od kilku tysięcy złotych w górę. Z czego wynika tak wysoka cena? M.in. z zawartości platyny we wkładzie i ze stopnia skomplikowania jego produkcji.



